Nazywam się Piotr M. Szczurowski. Jestem analitykiem, menedżerem oraz nauczycielem szkoleniowym i akademickim. Przez lata, najpierw jako odbiorca usług doradczo-szkoleniowych, a następnie jako podwykonawca świadczący te usługi, miałem okazję zapoznać się z merytorycznym, organizacyjnym i etycznym poziomem ich świadczenia. W mojej ocenie pozostawia on wiele do życzenia, czego skutkiem częstokroć jest brak deklarowanych efektów, w tym szczególnie w obszarze wyników finansowych, czego konsekwencją jest niezadowolenie klientów. Jeśli Państwa spostrzeżenia są podobne, to właśnie dla Państwa przygotowałem ofertę usług szkoleniowych, doradczych i zarządzania czasowego opartą na kilku podstawowych zasadach, których przestrzeganie, w moim przekonaniu, pozwoli na realne skorzystanie z tychże usług. Oto te zasady:

Efektywność – oferuję Państwu usługę wykonywaną w sposób dobrze zorganizowany i efektywny ekonomicznie. Nie ponoszę kosztów stałych (administracyjnych i sprzedaży) związanych z zatrudnianiem pracowników, czy też wynajmowaniem biura, które musiałbym uwzględniać w wycenie świadczonych usług, a które merytorycznie nie wnoszą żadnej wartości. U mnie płacą Państwo za wartość merytoryczną samej usługi.

Prostota przekazu – zdarza się, że usługodawcy z branży szkoleniowo-doradczej przekazują wiedzę nt. koncepcji, mechanizmów, rozwiązań z zakresu zarządzania w sposób niezrozumiały, ogólnikowy i mało praktyczny. Istotą przekazu jest przecież późniejsze praktyczne zastosowanie danego rozwiązania, a zatem musi być on prosty, przejrzysty, a proponowane rozwiązania względnie łatwe w zastosowaniu – właśnie to Państwu proponuję.

Przejrzystość – oferuję Państwu precyzyjne i jednoznaczne określenie zakresu współpracy, w tym szczegółowe wskazanie za co Państwo płacą. Jestem zwolennikiem dokładnego określenia już na początku zadań, które są do wykonania oraz warunków współpracy, a potem oczywiście ich przestrzegania. Jasne i precyzyjne ustalenie wszystkich warunków pozwala na uniknięcie nieporozumień i jest najlepszym rozwiązaniem dla ludzi, którzy mają czyste intencje, a także cenią sprawność działania oraz dobrą organizację.

Uczciwość i rzetelność – w dzisiejszym świecie powszechnej manipulacji to już rzadkość, a zatem tym bardziej warto je docenić. Ze swojej strony gwarantuję uczciwe i rzetelne podejście do współpracy, charakteryzujące się przede wszystkim dotrzymywaniem warunków umów i wszelkich innych ustaleń, a także przekazem wolnym od różnego rodzaju sztuczek manipulacyjnych, o zwykłych kłamstwach nie wspominając. Tego samego oczekuję od partnerów, z którymi podejmuję współpracę.

Jeśli tego typu podejście Państwu odpowiada, potrafią Państwo docenić konkrety i dobrą relację ceny do jakości usługi, a jednocześnie, zamiast bezrefleksyjnie kopiować cudze wzorce, zachwycać się „cudownymi” koncepcjami oraz tandetnymi merytorycznie i intelektualnie chwytami marketingowymi, chcieliby Państwo poznać skuteczne rodzime wzorce z zakresu przedsiębiorczości i zarządzania, zapraszam do współpracy. We wszystkich obszarach świadczonych przeze mnie usług jestem otwarty na różne formy prawne współpracy, zaś swoją ofertę kieruję przede wszystkim do właścicieli i prezesów spółek.

Sposób świadczenia przeze mnie usług ma charakter raczej niszowy, dlatego też szczególnie chętnie współpracuję z firmami niszowymi i nie mam tu na myśli specyfiki branżowej, lecz sposób działania. Ponadto, jestem zainteresowany nawiązywaniem współpracy tylko z poważnymi i uczciwymi firmami szkoleniowymi i doradczymi.

Czym się zajmuję od strony merytorycznej?

Przed każdym menedżerem stoją dwa podstawowe wyzwania w zarządzaniu przedsiębiorstwem, a mianowicie rentowność (budowanie wartości) i wypłacalność, która w ujęciu krótkoterminowym sprowadza się do płynności finansowej. Nie wszyscy rozumieją, że wysoka rentowność wcale nie musi iść w parze z wysoką płynnością finansową i dlatego dziwią się gdy słyszą, że firma wykazująca znaczne zyski nagle okazuje się niewypłacalną i bankrutuje. Z punktu widzenia właściciela najistotniejsza wydaje się rentowność (zwiększenie wartości) bo przecież po to inwestował, żeby zarobić. Nie da się jednak trwale zarabiać, mając problemy z płynnością finansową i w konsekwencji z wypłacalnością. Dlatego w interesie właściciela kapitału jest również zadbanie o bezpieczeństwo finansowe swojej spółki. Natomiast rolą zarządzającego jest takie zarządzanie majątkiem i zaangażowanym kapitałem, aby ciągle znajdować złoty środek pomiędzy rentownością a wypłacalnością.

Aby to skutecznie robić trzeba podporządkować działania wszystkich osób w organizacji, szczególnie zaś kadry zarządzającej, głównemu celowi strategicznemu przedsiębiorstwa, wychodzącemu naprzeciw interesom właściciela, który to główny cel strategiczny powinien być jasno określony i zakomunikowany. Wszyscy w firmie powinni „wiosłować” w jednym kierunku, a temu najlepiej służy precyzyjne i spójne określenie celów strategicznych i operacyjnych, odpowiedni dobór mierników ich realizacji oraz powiązanie tejże realizacji z rozsądnym systemem motywacyjnym. Kluczową sprawą jest tu spójność celów na poszczególnych poziomach hierarchii organizacyjnej, a w przypadku wykorzystania narzędzia jakim jest zrównoważona karta wyników (BSC), także spójność celów pomiędzy poszczególnymi płaszczyznami BSC. Brak tej spójności powoduje bowiem, że płacimy menedżerom i pracownikom za realizowanie rzeczy, które nie służą spółce jako całości, a tym samym jej właścicielom.

Właśnie w tych kwestiach jestem w stanie pomóc, w różnych formach, od szkoleń, poprzez doradztwo, aż po zarządzanie czasowe.